Nie dlatego, że jest to styl szczególnie mi bliski, choć pewne jego założenia akceptuję i stosuję - ale dlatego, że wydaje mi się najbardziej kontrowersyjny, no i dlatego, że lubię wielu projektantów, którzy tworzą właśnie w tym prostym, co nie znaczy że łatwym, stylu.
In-side - część I: minimalizm
Nie dlatego, że jest to styl szczególnie mi bliski, choć pewne jego założenia akceptuję i stosuję - ale dlatego, że wydaje mi się najbardziej kontrowersyjny, no i dlatego, że lubię wielu projektantów, którzy tworzą właśnie w tym prostym, co nie znaczy że łatwym, stylu.
Popularność
- Nie zazdroszczę popularnym blogerom - oświadczyłam z mocą.
- Ani trochę?
- No, może odrobinkę. Ale ogólnie to nie. Żeby być popularnym, gdziekolwiek, trzeba mieć...
- ...dupę z żelaza - dopowiedział On.
- Właśnie. Ja pracuję nad tym, żeby być coraz odporniejsza na krytykę, bo to się ogólnie przydaje, nie tylko blogerom, ale jeszcze nie mam dupy z żelaza.
- A z czego?
- Teraz z jakiegoś miękkiego metalu. Aluminiową?
Pedanteria
- Kochanie... - zaczął łagodnie On.
- Co takiego?
- Nie możesz zostawiać ręcznika skręconego na pralce, bo w ten sposób nigdy nie wyschnie.
- Już idę rozwiesić - westchnęłam. (Nawet gdybym chciała zakisić sobie ręcznik, to przy Nim nie zdołam.)
- Nie trzeba, już to zrobiłem ZA CIEBIE.
- Wiesz, mam taką wizję, że jak będziemy brać ten ślub, to ty zamiast przysięgi zwrócisz mi uwagę, że krzywo włożyłam ci obrączkę.
- Jak włożysz krzywo, to bądź pewna, że zwrócę ci uwagę - wzruszył ramionami On.
Kulkowo
In-side: początek
Kotkowo
W dobrym kierunku
- Ty mówiłeś o programowaniu w parach... - zaczął K.
- Nie mówiłem! - wyparł się Ch.
- To nie było do ciebie - zaperzył się K.
- To ja mówiłem - przyznał się B.
- Ja się nie dam oszukać! Miałeś nos zwrócony w moim kierunku, więc na pewno mówiłeś do mnie! - wytknął K. Ch.
Źródło pomysłów
Sesja
100% normy
- Nie musisz się uczyć?
- Z włoskiego wszystko już umiem - oznajmił Braciszek.
- Wszystko?
- Wiem, jak powiedzieć "posłuszny murzyn", nic więcej mi nie jest potrzebne.
Magiczna liczba
- Ilu masz znajomych na fejsie? - zagadnął Braciszek.
- Czekaj, sprawdzę... 313.
- Byle do 333!
- Czemu akurat?
- Bo to połowa 666.
A może...
Gotycko
Autobus miejski. Na jednym z siedzeń "dla uprzywilejowanych" - dziewczyna wystylizowana na gotkę, z dużymi i wyglądającymi na profesjonalne słuchawkami na uszach. Z ponurą miną porusza głową w takt muzyki.Jak dorosnę
Jak tam?
Odbieram telefon będąc w pracy.
- Cześć. Jak tam? - pyta On.
- Zimno - odpowiadam zwięźle.
- Dużo pracy?
- Dużo.
- To słabo.
- Nie, zimno.
Somebodyyy..!
Siódme przykazanie
Trucizna
Duch w narodzie
Tępota
Nie siedzę w dresie
"Siedzisz sobie w dresie"
IQ
Zagrożenie na drodze
Meandry
Kiedy K. mi to opowiedziała, zaprotestowałam.
Spieszę oświadczyć, że uważam Was za niezwykle bystrych i wartościowych ludzi, bowiem jedynie taka osoba jest w stanie pojąć meandry mojego pokrętnego poczucia humoru i zrozumieć więcej niż jeden wpis na tym blogu. Serdecznie pozdrawiam głównie tych, którzy nie znają łaciny (macie prawo!).
Halucynacje
Rozpoznanie
Sacrum i profanum
* Przepraszam za ten błąd, nie wiem, co mi przyszło do głowy. Nawet nie mam pogrzebacza!
"Nie umiem gotować."
Nie istnieją ludzie, którzy nie umieją gotować.
Rada: stosować wyłącznie przepisy sprawdzone - najlepsze są te przechodzące z pokolenia na pokolenie, z dobrych książek kucharskich albo z blogów, co do których wiemy, że autor rzeczywiście przygotowuje to, co opisuje, nie będąc przy tym profesjonalistą.
"Nie mam talentu do gotowania"
Potrząsanie
Robimy pierogi - On wałkuje, ja lepię.
- Włos, włos, WŁOS!!! - woła On.
- Że niby mój?
- Pewnie, że twój. Ty robiłaś ciasto.
- Mnie to wygląda na włos z twojej nogi. Nie trzeba było trząść kuprem nad ciastem, to by nie było w nim włosów.
Pierogi wyszły bezwłose, bardzo smaczne i tylko trochę pokraczne.
"Big Nothing"
Big Nothing, USA/UK 2006
"Poznasz przystojnego bruneta"
Dzielenie przez 0
Tłucze się po kuchni
Sklep z piwem w centrum Krakowa, sprzedawca rozmawia z klientem, najwyraźniej swoim znajomym.
- Muszę teraz dokupić tych kufli, bo głupi myłem w zmywarce i się wytłukły - wyjaśnia klient.
- Tak, tak, zmywarki zawsze tłuką naczynia - kiwa głową sprzedawca.
- Ja to nawet mówię żonie, żeby się pozbyć tej zmywarki - wzdycha klient.
- My nie mamy - zapewnia sprzedawca. - Bo by wszystko wytłukła!
Już wiem, jak czuła się Pchełka, słuchając głupot o robieniu tarty. Mityczne zmywarki i magiczne tarty.
Truizm
- Idę się myć, wiesz?
- Wiem - odparł On z niezachwianą pewnością.
- Bo jak nie pójdę, to...
- To co?
- To się nie umyję.
Bezglutenowe ciasto cytrusowe
Bardzo zimowe ciasto - a cytrusy akurat teraz są najsmaczniejsze. Można do niego użyć klementynek (są w oryginalnym przepisie Nigelli), mandarynek albo pomarańczy, w każdej z tych wersji smakuje bosko - ważne tylko, żeby owoce miały jak najcieńszą skórkę, bo im grubsza, tym bardziej gorzkie ciasto. Jednak nie dajcie się zwieść brakowi mąki i tłuszczu: ciasto z mielonymi migdałami jest dużo bardziej kaloryczne. Zmodyfikowałam oryginalny przepis, usuwając z niego m.in. proszek do pieczenia (ciasto rośnie dzięki pianie z białek).
Odpowiedni strój
Scena dzieje się w tramwaju, dres z pękiem kartek i gumą w paszczy oraz dziewczyna dresa, z podkrążonymi oczami.Lepsza broń
Aberracja
- Czy mam ochotę na szampana w wannie? - zagadnął samego siebie On.
- No, to już jest aberracja! - oburzyłam się.
- Co aberracja, żadna aberracja! Mam szampana i mam wannę, to jest moje święte prawo!
Gotowanie po szatańsku
- A jedną bruschettę zrobię sobie szatańską! - zawołał On z kuchni.
- To znaczy..?
- To znaczy wbrew wszelkim regułom!
- To znaczy..?
- Z szynką.
"Serenity"
Jadalne bikini
"O północy w Paryżu"
Midnight in Paris, USA 2011












