14 listopada 2007

Coś dobrego na obiad


- Czy dzisiaj na obiad może być coś... coś... dobrego? - pytam Go mając na myśli jakieś mało czasochłonne gotowanie.

- Coś dobrego? Tak dla odmiany? - uśmiecha się złośliwie On.

Dla odmiany od pysznego - coś dobrego.