- Jutro nigdzie nie pójdziemy, bo muszę oddać projekt - oznajmia On.
- Aha... Ech...
- Nie rozumiem, czemu wzdychasz?!
- Nie potrafię tego zwerbalizować.
- Aha. Ale... czego zwerbalizować? - odpowiada po chwili On.
- Tego, dlaczego wzdycham.
- Aha. A wzdychałaś?
(Nie wiem, czy zauważyliście, ale to jest tysiąc pięćsetny wpis!)
Garść przyjemności 6
11 godz. temu

4 comment(s):
1500 tort węgierski z prawdziwą czekoladą, bez żadnych tam imitacji! :D
Gratuluję! :D
Anka
I to w przeddzień urodzin ;-) Tortów ci u nas teraz dostatek!
Jeśli wczoraj był przeddzień, to dzisiaj jest dzień! :) Z kwiatem więc lecę różanym... (główką do góry!):D
A.
Dziękuję :-*
Prześlij komentarz