8 listopada 2007

Róża jest róża


Poskarżyłam się Mamie, że On narzeka na brak roślin w mieszkaniu. Dostałam 2 krzaczki róż miniaturowych.

- Co to za podłużne tobołki leżą w kuchni? - pyta mnie On.

- To? A, to są róże - rzucam nieuważnie w odpowiedzi.
- Róże? A... róże nie są... no wiesz..? - On wykonuje kilka gestów mających zobrazować kształt krzaczka róży.