- O, niebywałe! Masło bez dodatku wody! - wykrzykuje Pchełka, roztapiając masło na patelni.
- A jakie to? - dopytuję się.
- Góralskie!
- Góralskie jest z dodatkiem spirytusu, który wyparował, jak je podgrzewałaś - stwierdzam z niezachwianą pewnością.
Dziewczyny z agencji
16 godz. temu

2 comment(s):
Hahaha - dobre!
A to może ja Ci zdradzę jak zrobić dobre masło i się nie natrudzić. Wiem, że lubisz gotować, to Ci się spodoba.
Potrzebne:
śmietanka słodka 36% (od biedy 30%), ja używam Łowickiej, ale trzeba wybrać tę, co najlepsza w sklepie.
wysokie naczynie
mikser
opcjonalnie stara gazeta
później miseczka, łyżka i bardzo zimna woda
Czas wykonania: niecałe 30 min.
Śmietankę, schłodzoną uprzednio w lodówce przez dobre 12 godzin wlewamy do wysokiego naczynia i miksujemy. Najpierw mamy bitą śmietanę --> miksujemy dalej --> zaczyna się rwać --> miksujemy dalej --> robi się ziarnista --> dalej miksujemy --> ziarna coraz większe --> miksujemy, ale zaczynamy uważać, można zabezpieczyć wokół naczynia starą gazetą, bo w każdej chwili może wytrysnąć maślanka --> jak już maślanka się objawi (dość nagle) --> miksujemy dalej (pamiętamy od początku o zwalnianiu obrotów w miarę gęstnienia) --> masło zacznie powoli oblepiać łopatki, i gdy już się dalej nie da, przestajemy miksować (po ok. 20 min.)
Teraz wybieramy masło i wrzucamy do miski z zimną wodą. Przy pomocy łyżki wygniatamy z niego resztki maślanki. Wodę zmieniamy i wygniatamy, aż woda będzie czysta.
To ważne, aby masło zbyt szybko nie zjełczało.
Formujemy zgrabną osełeczkę i gotowe.
Smacznego!
Lubię gotować i umiem zrobić masło, ale nie mam miksera, więc pozostanę przy tradycyjnym sklepie.
Prześlij komentarz