- Wiesz... Jutro jemy trzy potrawy, które sama wymyśliłam - zwierzam Mu się.
- Congratki! - woła cokolwiek za głośno, bo zza zasłony Wielkich Słuchawek On.
- Grabki? - dziwię się.
- Nie, con-gratki! Takie lepsze gratki!
Garść przyjemności 6
11 godz. temu

0 comment(s):
Prześlij komentarz