- Jak z człowieka wyłaził obcy, to ten człowiek mógł żyć dalej? - spytałam Go, wypluwszy w chusteczkę coś dziwnie podobnego do ósmego pasażera Nostromo.
- Nieee... Ciężko jest żyć z dziurą w klatce piersiowej i wyjedzonym żołądkiem - odparł On. - Ale już chyba jesteś zdrowa, skoro takie durne pytania zadajesz.
Na szczęście jestem żywa, nos mi nie odpadł, nie zadławiłam się Obcym.
Miałam taneczny weekend i było cudownie.
Dziewczyny z agencji
16 godz. temu

0 comment(s):
Prześlij komentarz