25 lipca 2010

Semifreddo z mascarpone

Lody bez maszyny

Nie mam maszyny do lodów i nie planuję zakupu takowej. Po co, jeśli idealne lody można zrobić i bez niej? Wariacja na temat semifreddo zrobiła w ten weekend furorę i na pewno przygotuję je jeszcze raz... I jeszcze... I jeszcze! Zwłaszcza że samo przygotowanie trwa tak krótko. Pół godziny w kuchni i po schłodzeniu mam pyszne lody. Przepis inspirowany portalem Kwestia Smaku.


Semifreddo z mascarpone

podłużne biszkopty
słodki likier (Amaretto, Limoncello, Cointreau, Kahlua...)
3 jajka
1/2 szklanki cukru
250 g mascarpone
małe bezy

Proporcje podane są na formę cwibakową o długości ok. 25 cm. Jeśli posiadacie większą formę i/lub większą rodzinę, proponuję podwoić ilość cukru, jajek i mascarpone.

1. Formę cwibakową (keksówkę) wyłożyć papierem do pieczenia.
2. Na spodzie ułożyć biszkopty, skropić likierem - ok. 1 łyżka na 1 biszkopt.
3. Jajka dokładnie umyć i sparzyć. (Nie powinny być prosto z lodówki, bo popękają.)
4. Oddzielić żółtka od białek.
5. Żółtka utrzeć na kogel-mogel z cukrem.
6. Białka ubić na sztywną pianę.
7. Wymieszać kogel-mogel z mascarpone.
8. Dodać pianę z białek i delikatnie połączyć.
9. Napełnić formę masą. Na wierzchu ułożyć bezy.
10. Wstawić formę do zamrażarki na co najmniej 6 godzin.

Sos owocowy

300 g owoców sezonowych - truskawki, maliny, jagody lub wiśnie

1. Owoce zmiksować, można dosłodzić do smaku.
2. Polać deser tuż przed podaniem.

Semifreddo powinno lekko ocieplić się w lodówce przez ok. godzinę.

10 comment(s):

Aleksandra pisze...

I to faktycznie ma konsystencję lodów?

my sElf pisze...

Jak najbardziej. Można się pomylić.

Krytyk Kulinarny pisze...

Upały jakoś odpuściły, ale lody czy półlody :) przecież smakują cały rok, a w umiarkowanej temperaturze dopiero można docenić ich finezję! Ach, limoncello... Można to gdzieś kupić u nas???

my sElf pisze...

Wiem, że wiele osób robi, więc wnioskuję, że albo jest trudne do dostania, albo drogie. Ja mam coś a la Limoncello przywiezione z Hiszpanii.

Jolanta Pers pisze...

Pytanko: należy cały cukier ubić z żółtkami, a białka bez?

my sElf pisze...

Tak, dokładnie.

Jolanta Pers pisze...

Dzięki, zdam relację, co wyszło.

my sElf pisze...

Ubijanie białek z cukrem ma sens przy pieczeniu, ale przy chłodzeniu nie - do tiramisu też białka idą bez cukru, chodzi o wtłoczenie powietrza, a nie o wyrośnięcie :-)

Jolanta Pers pisze...

Rewelacyjne wyszło! Może ciut za słodkie, ale to raczej z powodu użycia na wierzch wyjątkowo słodkich bezików w dużej ilości.

Rzeczywiście ma konsystencję lodów. Takich oldskulowych, maślanych, nie sztucznych pędzonych na spulchniaczach.

my sElf pisze...

Cieszę się, że się udało :-)

 

Blog Template by BloggerCandy.com | Edited by On & my sElf