24 października 2010

Pies Pawłowa

- Argh! Nie zniosę tego dłużej! - nie wytrzymał On.
- Czego?
- Stukania w klawiaturę! Jak ty hałasujesz, tego się nie da wytrzymać!
- 'Plasiam - skuliłam się i spowolniłam pisanie o połowę, czyli o jakieś 150 znaków na minutę.
- Następną klawiaturę kupię ci gumową!
- Ostrzegam: rzygnę - ostrzegłam. Gumowe klawiatury są OBRZYDLIWE.
- Jak dla mnie możesz sobie wyrobić odruch rzygania za każdym razem, jak siadasz do komputera - wzruszył ramionami On.

5 comment(s):

Krytyk Kulinarny pisze...

Niektóre klawiatury brzmią bardzo sympatycznie, np moja :) To klawiatura tradycyjna czy w laptopie?

Krytyk Kulinarny pisze...

a tak na marginesie, to w kulinarnym amoku, w pierwszej chwili, gdy spojrzałem na nagówek pomyślałem, że zrobiłaś deser Pavlova :P Jadłem ten majstersztyk ostatnio i nie mogę go zapomnieć :)

my sElf pisze...

Klawiatura tradycyjna, G-Cube z serii Earth. Kochamy się :-)

Pavlovą chyba będę musiała zrobić, bo mam sześć białek...

Jego Siostra pisze...

Przekaż JEMU xD, że w BP gdzieś była taka gumowa, zwijana. :-D

my sElf pisze...

JS: mamy ją w piwnicy, z reklamą jakichś leków :-) Rzygnę, uprzedzam.

 

Blog Template by BloggerCandy.com | Edited by On & my sElf