Zamówiliśmy pizzę. Tj. ja zamówiłam (jak zawsze), a On miał odebrać (jak zawsze).
- Odbierzesz? - spytał On.
- E... A niby czemu? Ty odbierasz. Jak zawsze.
- Ale ty jesteś ładnie ubrana...
- Mogę się zaraz ładnie rozebrać.
Panel dyskusyjny o przyszłości Krakowa
14 godz. temu

0 comment(s):
Prześlij komentarz