- Nałożę sobie słuchawki, żeby ci nie przeszkadzać - oznajmił On.
- Nie przeszkadzasz - mruknęłam, nie przerywając pisania.
- Nałożę sobie słuchawki, żebyś mnie nie zagłuszała, ale chciałem być miły.
Dobre emocje, Kraków i monogamia. Turkusowy codziennik z życia pewnej pary.