22 lutego 2011

Szczoteczka


Mam nową szczoteczkę do zębów i z jej powodu doświadczam na własnej skórze, że przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Nie potrafię się do niej przyzwyczaić, wcześniej przez ponad rok korzystałam z kolejnych egzemplarzy zupełnie innego modelu. Ciągle się zapominam i używam tej starej szczoteczki, ale stwierdziłam wczoraj, że pora na męską decyzję.

- Kochanie, dlaczego myjesz zęby moją szczoteczką? - spytał On, zapewne mając nadzieję, że mam coś na swoje usprawiedliwienie.
- To twoja szczoteczka?! - zdumiałam się. - Przepraszam... Byłam przekonana, że zielona jest moja!
- Twoja jest pomarańczowa. Rozumiem, że trudno się przestawić z niebieskiej na pomarańczową, ale musisz spróbować.
- Już nigdy nie kupimy szczoteczki do zębów przez internet! - zawzięłam się. - A w ogóle to powinieneś był napisać w uwagach do zamówienia, że szczoteczka ma być niebieska!
- Myślisz, że wcześniej by cię wyśmiali, czy usunęli konto?