26 lutego 2012

Pretensje

Dzwonię do Niego.

- Hej, jak tam?
- Przepraszam, że do ciebie nie dzwoniłem ani nie pisałem, ale szlajaliśmy się po piwnicach - zaczął się tłumaczyć On.
- Słonko, ale ja dzwonię, żeby spytać, co słychać, a nie z pretensjami.
- Nie? - zdziwił się On.

2 comment(s):

Aleksandra pisze...

No proszę - nie ma to jak zadziałać z zaskoczenia!;-)))

Olga Cecylia pisze...

Ostrożności nigdy nie za wiele ;-)

 

Blog Template by BloggerCandy.com | Edited by On & my sElf