27 lutego 2012

...schodzi na psy

- Widziałeś, że jakoś ostatnio nie było żadnych durnych artykułów o naszej dzielnicy?
- A, fakt - przyznał On. - Pewnie ten facet, który tak zawsze panikuje, miał sesję i nie miał czasu.
- Sesję? No proszę cię - prychnęłam. - Chyba zakończenie semestru w gimnazjum. 

Też macie wrażenie, że poziom dziennikarstwa jest coraz niższy?

8 comment(s):

el pisze...

I to na jamniki... (m...szon)

Olga Cecylia pisze...

Niżej to się chyba nie da ;-)
Ale skąd to się bierze?

Pat pisze...

Mamy. Chociaż nie można też generalizować, ale jeśli chodzi o artykuły w tych najpopularniejszych gazetach to jest wielkie i rozpaczliwe ała, radujmy się więc, że jest Internet i blogi, i ciekawe spojrzenia na wiele spraw, i fajnie napisane. Mnie to najbardziej "boli", że bierzesz gazetę i właściwie każdy tekst (pomijając jakąś polityczną stronniczość)jest napisany tym samym stylem, żadnych intrygujących połączeń, żadnej zabawy słowem, polotu, nie żądam, żeby informacje z kraju były pisane heksametrem daktylicznym, ale przydałoby się trochę finezji, oryginalności *zapłakana facjata Pata*.

Olga Cecylia pisze...

Pat, zgadzam się w pełni. Jednak internet i blogi to pisanie głównie hobbystyczne - a dziennikarze to (teoretycznie) zawodowe.

Kiedyś chciałam zostać dziennikarzem. Na szczęście nie wyszło!

Anonimowy pisze...

Mam szaloną teorię, że teksty pisze jakaś maszynka,na metry na zadany temat, potem trafiają one do banku tekstów i losowo są przydzielane redakcjom. Ta teoria powstała u fryzjera podczas przeglądania tzw. prasy kobiecej :-P (m...szon)

Pat pisze...

Teoria jest wysoce prawdopodobna!"Na szczęście nie wyszło!" - hah, dokładnie, ja nawet na studia poszłam dziennikarskie, zrezygnowałam po trzech miesiącach (poszłam właściwie bardziej dlatego, że lubię pisać, chociaż zainteresowanie wszelakimi dziedzinami wykazuję także, ale te studia to w połowie jak politologia, poza tym żadnej konkretnej wiedzy, och, błąd mojej ziemskiej egzystencji) chociaż ciągle coś mnie (w mniejszym stopniu, lecz jednak)ciągnie w stronę mediów, ale na pewno nie typu "Dzisiaj w Pcimiu Dolnym będzie 16 stopni Celsjusza", teraz przygotowuję się, żeby drugi raz zdawać maturę, już wiem na co idę (dużo zainteresowań czasem komplikuje), ale jak się nie dostanę to umrę z rozpaczy pod mostem.

Pat pisze...

Dlaczego niektóre literki tulą się do nawiasów, kiedy ja żądam odstępików?

Olga Cecylia pisze...

Właśnie ja też dlatego, że lubię pisać - ale egzamin był tego samego dnia co na moje religioznawstwo, więc miałam przed sobą dramatyczny wybór.

Jednakowoż, jak to mówią: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Żeby pisać, nie trzeba być dziennikarzem, można zostać np. blogerem ;-)

Oraz: Pcim Dolny oraz Górny to bardzo piękne miejsca! Polecam się kiedyś wybrać, zwłaszcza do Górnego, widoki przepiękne!

 

Blog Template by BloggerCandy.com | Edited by On & my sElf