- Widziałeś, że jakoś ostatnio nie było żadnych durnych artykułów o naszej dzielnicy?
- A, fakt - przyznał On. - Pewnie ten facet, który tak zawsze panikuje, miał sesję i nie miał czasu.
- Sesję? No proszę cię - prychnęłam. - Chyba zakończenie semestru w gimnazjum.
Też macie wrażenie, że poziom dziennikarstwa jest coraz niższy?

8 comment(s):
I to na jamniki... (m...szon)
Niżej to się chyba nie da ;-)
Ale skąd to się bierze?
Mamy. Chociaż nie można też generalizować, ale jeśli chodzi o artykuły w tych najpopularniejszych gazetach to jest wielkie i rozpaczliwe ała, radujmy się więc, że jest Internet i blogi, i ciekawe spojrzenia na wiele spraw, i fajnie napisane. Mnie to najbardziej "boli", że bierzesz gazetę i właściwie każdy tekst (pomijając jakąś polityczną stronniczość)jest napisany tym samym stylem, żadnych intrygujących połączeń, żadnej zabawy słowem, polotu, nie żądam, żeby informacje z kraju były pisane heksametrem daktylicznym, ale przydałoby się trochę finezji, oryginalności *zapłakana facjata Pata*.
Pat, zgadzam się w pełni. Jednak internet i blogi to pisanie głównie hobbystyczne - a dziennikarze to (teoretycznie) zawodowe.
Kiedyś chciałam zostać dziennikarzem. Na szczęście nie wyszło!
Mam szaloną teorię, że teksty pisze jakaś maszynka,na metry na zadany temat, potem trafiają one do banku tekstów i losowo są przydzielane redakcjom. Ta teoria powstała u fryzjera podczas przeglądania tzw. prasy kobiecej :-P (m...szon)
Teoria jest wysoce prawdopodobna!"Na szczęście nie wyszło!" - hah, dokładnie, ja nawet na studia poszłam dziennikarskie, zrezygnowałam po trzech miesiącach (poszłam właściwie bardziej dlatego, że lubię pisać, chociaż zainteresowanie wszelakimi dziedzinami wykazuję także, ale te studia to w połowie jak politologia, poza tym żadnej konkretnej wiedzy, och, błąd mojej ziemskiej egzystencji) chociaż ciągle coś mnie (w mniejszym stopniu, lecz jednak)ciągnie w stronę mediów, ale na pewno nie typu "Dzisiaj w Pcimiu Dolnym będzie 16 stopni Celsjusza", teraz przygotowuję się, żeby drugi raz zdawać maturę, już wiem na co idę (dużo zainteresowań czasem komplikuje), ale jak się nie dostanę to umrę z rozpaczy pod mostem.
Dlaczego niektóre literki tulą się do nawiasów, kiedy ja żądam odstępików?
Właśnie ja też dlatego, że lubię pisać - ale egzamin był tego samego dnia co na moje religioznawstwo, więc miałam przed sobą dramatyczny wybór.
Jednakowoż, jak to mówią: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Żeby pisać, nie trzeba być dziennikarzem, można zostać np. blogerem ;-)
Oraz: Pcim Dolny oraz Górny to bardzo piękne miejsca! Polecam się kiedyś wybrać, zwłaszcza do Górnego, widoki przepiękne!
Prześlij komentarz