27 stycznia 2009

Prezencja


Zdejmuję ręcznik z umytych włosów.
- Ooo, widzę, że przykładasz dużą wagę do swojej prezencji - ironizuje On.
- No tak, przykładam. Umyłam włosy.
- Ale wiesz, wyglądasz teraz tak... Modnie! Jak jakaś emo-gwiazda, sama zobacz.
- Emo-gwiazda to jakiś oksymoron, widziałeś kiedyś, żeby emo świecił światłem własnym? Emo-czarna dziura prędzej.