On robi mi listę przed wyjazdem do IKEI.
- Zapisałem już komodę. I karnisz.
- Dopisz jeszcze obrus.
- Jaki obrus?!
- Ten, z którego chcę zrobić zasłonę, mówiłam ci. A, i chochle.
- Chochle... - powtarza On. - Jak to się pisze?
- Przez ce-ha.
- Hm. Wygląda dziwnie. Powinno się pisać przez samo ha, bo brzmi trochę jak Hände hochla!
Panel dyskusyjny o przyszłości Krakowa
15 godz. temu

0 comment(s):
Prześlij komentarz