27 kwietnia 2010

Czytanie przystanków

- O-rzesz-kowej - wygłasza starannie Głos w Tramwaju.
- Zabrzmiało jak "o mój Boże" - mruczy On.

Ja wolałam krakowskich artystów.
Przynajmniej nie mówili "Staro! wiślna".

2 comment(s):

Anonimowy pisze...

usłyszane w krakowskim autobusie:
"jestem na grocie Roweckiego".

M.

my sElf pisze...

"Grota" Roweckiego to zaraz obok mnie. Niezłe. Sądzę, że gdyby to było właściwie napisane na szyldach, to pomyłki byłyby rzadsze.

 

Blog Template by BloggerCandy.com | Edited by On & my sElf