Carpaccio.
Nie mam odpowiedniego mięsa, odpowiedniego noża i odpowiednich umiejętności.
To danie dla profesjonalistów, a ja nigdy profesjonalistą w kuchni nie będę.
To danie dla profesjonalistów, a ja nigdy profesjonalistą w kuchni nie będę.
![]() |
| Przyłącz się do akcji! |


2 comment(s):
o, w tej kategorii umieszczam sporo potraw!;-)
Lubie gotować, lubię przyprawiać, dobierać smaki, ale wszelkie "kuchenne ZPT" to nie jest to, co lubię najbardziej... ;-)
Więc np.luzowanie gęsi z kości odpada, a nawet sushi nie próbuję robić w domu. ;-)
A carpaccio nigdy nie jadłam, ale tatara lubię, więc i to bym pewnie polubiła...
Luzowanie to jedno - Julie Powell sobie (jakoś) poradziła, więc pewnie też bym (jakoś) dała radę - ale sposobu na wepchnięcie całej gęsi do mojego piekarnika nie znajdę choćbym myślała przez dwa dni :-)
Prześlij komentarz