27 lutego 2011

Po bożemu


Braciszek robi prezentację o mrówkach.
- Mrówka pracująca się chyba nie nazywa truteń... - zwracam mu uwagę.
- Wiem!
- A jak?
- A cholera wie! - wykrzykuje z pasją Braciszek. - To znaczy: Bóg raczy wiedzieć - poprawia się tonem świeżo bierzmowanego.