Odbieram telefon będąc w pracy.
- Cześć. Jak tam? - pyta On.
- Zimno - odpowiadam zwięźle.
- Dużo pracy?
- Dużo.
- To słabo.
- Nie, zimno.
Panel dyskusyjny o przyszłości Krakowa
16 godz. temu
| Szufladki: | dialogi | pogaduszki | w pracy | w zbiorkomie | Cracow by bike | Slow Food | film | in-side | myśli nieuczesane | historie kuchenne | 30 DFC | FAQ |
Blog Template by BloggerCandy.com | Edited by On & my sElf
4 comment(s):
Logiki należy trzymać się w każdej sytuacji :)
Czasem jak jest dużo pracy, to jest gorąco, i wtedy nie jest zimno, tylko słabo ;-)
Dużo pracy to jest wtedy, kiedy jest pierwsza w nocy i człowiek nastawia budzik na 3 żeby na 9 dowieźć do biura (z którego wyszedł o 22) kolejną część projektu, a sytuacja powtarza się przez tydzień. ;) Teraz to jest sielankowo u nas...
K.
Każda praca ma widocznie swoją specyfikę, dla mnie dużo pracy to jest wtedy, kiedy nie mam czasu jeść ;-)
Prześlij komentarz