31 stycznia 2012

Kota się nie pierze

- Naprawdę już czas, żebyś w pełni opanował obsługę pralki.
- Wiem, wiem... - westchnął On.
- I żeby nie wyhodować kolejnego pokolenia, które nie ogarnia pralki, pokażemy naszym dzieciom, jak nastawiać pranie, jak tylko nauczą się chodzić.
- Już widzę podstawowe zagrożenie - zgłosił wątpliwość On.
- Że wypiorą kota?
- Właśnie.
- Teraz podziwiaj moją niesamowitą przenikliwość i umiejętność planowania: nie mamy kota.

3 comment(s):

Ewelina pisze...

hahaha naprawdę się uśmiałam!

mejoa pisze...

To się dopiero nazywa zdolność do uprzedzania zdarzeń ;)

Olga Cecylia pisze...

Jest taki przesąd, że powinno się pozbyć kota, jeśli kobieta jest w ciąży - pewnie tyle w tym prawdy, ile w każdym przesądzie, ale przynajmniej mam z głowy ;-) To tak, jakby kupić sobie nietłukące lustra ;-)

 

Blog Template by BloggerCandy.com | Edited by On & my sElf