- To chyba jest zamiokulkas - zidentyfikowałam roślinkę.
- Myślisz, że Grek?
- Tak, Demis Jorgos Skolias Zamiokulkas.
I want to ride my bicycle
9 godz. temu
| Szufladki: | dialogi | pogaduszki | w pracy | w zbiorkomie | Cracow by bike | Slow Food | film | in-side | myśli nieuczesane | historie kuchenne | 30 DFC | FAQ |
Blog Template by BloggerCandy.com | Edited by On & my sElf
4 comment(s):
Jedyny Demis jaki przychodzi mi do głowy to Roussos, ale Zamiokulaks też może być. Miło poznać ;)
Tak mi się pożeniło :-) A Jorgosa Skoliasa znasz? :-)
Sprawdziłam przed chwilą. Teraz już tak ;)
Czas nadrobić swoje braki muzyczne.
Faaajnie gra. Tylko ponoć prywatnie niezbyt sympatyczny, ale można mu to wybaczyć ;-)
Prześlij komentarz