- Wybacz mi to pytanie - chrząknęłam.
- Tak? - ożywił się Ch.
- Wlać ci?
- Pewnie, poproszę.
Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi oczywiście o herbatę.
I want to ride my bicycle
9 godz. temu
| Szufladki: | dialogi | pogaduszki | w pracy | w zbiorkomie | Cracow by bike | Slow Food | film | in-side | myśli nieuczesane | historie kuchenne | 30 DFC | FAQ |
Blog Template by BloggerCandy.com | Edited by On & my sElf
2 comment(s):
Jak to "wiadomo co co"? Ja np. nie jestem pewna, czy o piwo, czy o wino...? ;-)
No wiesz, alkohol w pracy?! O herbatę!
Prześlij komentarz