Bad Hair Day może się dać we znaki...
- Najbardziej lubisz mnie z rozpuszczonymi włosami, prawda? - zawołałam do Niego sprzed lustra.
- Najbardziej cię lubię, jak nie zadajesz mi głupich pytań, bo jesteś w pracy.
- Ale z rozpuszczonymi włosami..?
I want to ride my bicycle
9 godz. temu

9 comment(s):
Dialog, jak z kabaretu Hrabi :) Cudo!
Pozdrawiam. Desdi
Tak nam wyszło, dziękujemy :-)
Pozdrawiam również, widzę, że imię się spodobało ;-)
Owszem... nareszcie czuję się, jak gwiazda przedwojennego teatru! ;)
Desdi... ech... ;)
Desdi i Coco wystąpią w duecie. Ach :-)
O! I te tytuły prasowe: "Desdi i Coco rzuciły Warszawę na kolana!", " Czy Desdi ma romans z Eugeniuszem Bodo?" :D
D.
Kilka zdań a tak skutecznie wywołuje uśmiech :)
Desdi, aż puchnę z dumy, że wymyśliłyśmy Ci taki fajny pseudonim ;-)
Mejoa, dziękuję :-) Myślisz, że to jest rzadkość, żeby facet miał preferencje fryzurowe..?
Nie mam zielonego pojęcia, nigdy nie dane mi było dojść do etapu wykazania zainteresowania ze strony faceta co do mojej fryzury :) Myślę jednak, że to bardzo miłe, gdy mężczyzna stwierdza: najbardziej lubię cię tak! Już sam fakt zwrócenia uwagi na inne, specyficzne ułożenie włosów, jest godny szacunku w przypadku płci przeciwnej ;)
Ja też się cieszę dziko :)
Pozdrawiam śniadaniowo. Desdi
Prześlij komentarz